Pati, wracaj już do Poznania!!! To będzimy kawkować w poznańskich knajpach baby-friendly. A jest ich trochę - Gauganek, Bebe Cafe, Motylarnia...P.S. Adi cudny!
Ach, nie marzę o niczym innym jak kawkowy maraton w Poznaniu, wiedząc, że będę miała takiego przewodnika jak Sabina, a Adaś kompana w osobie Tytusa:)
Pati, wracaj już do Poznania!!! To będzimy kawkować w poznańskich knajpach baby-friendly. A jest ich trochę - Gauganek, Bebe Cafe, Motylarnia...
OdpowiedzUsuńP.S. Adi cudny!
Ach, nie marzę o niczym innym jak kawkowy maraton w Poznaniu, wiedząc, że będę miała takiego przewodnika jak Sabina, a Adaś kompana w osobie Tytusa:)
OdpowiedzUsuń