Adikson przyłapany na próbie uruchomienia/wyłączenia komputera. Ponieważ nie było światełka przy guziku startu (komp przezornie został wyłączony zanim A do niego doraczkował), trzeba było zadowolić się chociaż przerzuceniem papierów z jednego miejsca na drugie.
czwartek, 13 września 2012
wtorek, 11 września 2012
Żłobkowy przełom
Za nami pierwszy tydzień adasiowego chodzenia do żłobka.
Tydzień trudny dla nas i dla naszego chłopca.
Nasza trójka jest niewyspana, Adi był zestresowany i smutny, my wykończeni (i też smutni patrząc na nasz mały chodzący smutek), ale w poniedziałek nastąpił przełom. kiedy wracałam z pracy w drzwiach przywitał mnie uśmiechnięty Bąbel. Nie wiem, co zrobiły panie w żłobku, w każdym razie Adasiowi wczoraj wrócił dobry humor, chęć do zabawy i trochę lepszy sen.
Wiele wskazuje na to, że zmiana na lepsze będzie miała trwały charakter, bo dzisiaj po południu też było ok. Poprawę nastroju u Adika tłumaczę sobie tak: nasz mały bąk chyba zaczyna czuć, że w żłobku nie jest tak źle, a może być całkiem sympatycznie.
Trzymajcie kciuki za dalszą aklimatyzację!
Tydzień trudny dla nas i dla naszego chłopca.
Nasza trójka jest niewyspana, Adi był zestresowany i smutny, my wykończeni (i też smutni patrząc na nasz mały chodzący smutek), ale w poniedziałek nastąpił przełom. kiedy wracałam z pracy w drzwiach przywitał mnie uśmiechnięty Bąbel. Nie wiem, co zrobiły panie w żłobku, w każdym razie Adasiowi wczoraj wrócił dobry humor, chęć do zabawy i trochę lepszy sen.
Wiele wskazuje na to, że zmiana na lepsze będzie miała trwały charakter, bo dzisiaj po południu też było ok. Poprawę nastroju u Adika tłumaczę sobie tak: nasz mały bąk chyba zaczyna czuć, że w żłobku nie jest tak źle, a może być całkiem sympatycznie.
Trzymajcie kciuki za dalszą aklimatyzację!
niedziela, 9 września 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)