sobota, 24 marca 2012

piątek, 23 marca 2012

Narciarskie ostatki

Lodowcowe warunki dzisiejszego dnia były niepowtarzalne:



Nie pojeździliśmy jednak wiele... ja za bardzo nie mogłem,


...a Lechita miał inne priorytety ;-)


Co jednak najwazniejsze to to, ze jutro WRACAMY!

czwartek, 22 marca 2012

Dzień pełen wrażeń

Telewizor już jest niepotrzebny:-)

Odwiedziliśmy Jeleniogórską...

Po karmieniu Adaś umył zęby szczoteczką od cioci Małgosi i wujka Zdzisława pod czułym okiem cioci Kariny:)

Poranne tai-chi

środa, 21 marca 2012

W Poznaniu

W leżaczku warto co jakiś czas sprawdzić, czy buciki są tam, gdzie być powinny.

Babcia Ela u lekarza, więc na obiad mamy pizzę:)

Redagujemy bloga.

Wiosennie - na pufie

Adi przyjechał do dziadków do Poznania.
Ponieważ dzisiaj oficjalnie zaczyna się wiosna, poniżej w wiosennej stylizacji na ecopufie.

wtorek, 20 marca 2012

Kiełczewskie aktywności

Napoleon kiełczewski:

Poczuć ciepło świeżo pieczonego chleba wujka Tomka - bezcenne.

To na razie jedyny Żywiec, z jakim Adaś ma styczność:)

Znaleźliśmy śnieg !!!

Pierwszy dzień nas nie rozpieszczał ;-)

Ale później było już tylko lepiej!



poniedziałek, 19 marca 2012

niedziela, 18 marca 2012

Białego szaleństwa możliwe początki (póki co szukamy śniegu)









Niedziela z kobietami

Mężczyźni wyjechali i Adaś został dzisiaj pod opieką kobiet, ale bynajmniej zapewniono mu nie tylko kobiece rozrywki.
Pierwszy trening piłkarski pod okiem babci Małgosi:)


U Babuszki: