Jak (nie) zostać warszawiakiem
piątek, 16 grudnia 2011
Odlot
Taki odlot miał nasz Adaś po solidnym, dwupiersiowym posiłku.
Jak widać pozycja Jezusa ze Świebodzina, w jaką zdarza mu się popadać od czasu do czasu, uległa nieznacznej modyfikacji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz