Adiego znowu nawiedzili wujkowie, tym razem Matys i Janas.
I znowu przywieźli podarki, które trzeba było przetestować:
sobota, 2 czerwca 2012
piątek, 1 czerwca 2012
Dzień Dziecka
Z planowanego Dnia Dziecka na Dzikiej nic niestety nie wyszło.
Planowane gry i zabawy przeszły nam koło nosa z powodu brzydkiej pogody...
Mina Adasia mówi sama za siebie...
Planowane gry i zabawy przeszły nam koło nosa z powodu brzydkiej pogody...
Mina Adasia mówi sama za siebie...
czwartek, 31 maja 2012
Za szybki model
Od kilku dni wiele prób zrobienia Adasiowi zdjęcia kończy się takim oto efektem:
Jeśli mam więcej szczęścia, wychodzi coś takiego:
Mój model daje mi jasny komunikat: przyszedł czas na naukę robienia zdjęć w ruchu:)
Jeśli mam więcej szczęścia, wychodzi coś takiego:
Mój model daje mi jasny komunikat: przyszedł czas na naukę robienia zdjęć w ruchu:)
Przed Euro
Dzisiaj zdjęcie autorstwa Przemka:)
Zwróćcie uwagę na dynamiczną pozę Adasia, która chyba bardziej jest siatkarska niż futbolowa:)
Zwróćcie uwagę na dynamiczną pozę Adasia, która chyba bardziej jest siatkarska niż futbolowa:)
środa, 30 maja 2012
Solopiano
Kto powiedział, że do grania służą wyłącznie ręce?
Inspiracją do dzisiejszego posta jest nadchodzące Euro i związany z tym szał kopania.
Jak widać na zdjęciu Adaś też potrafi korzystać ze swoich nóg:)
Inspiracją do dzisiejszego posta jest nadchodzące Euro i związany z tym szał kopania.
Jak widać na zdjęciu Adaś też potrafi korzystać ze swoich nóg:)
wtorek, 29 maja 2012
Księgarnia Warszawa
W niedzielę uczestniczyliśmy w chrzcinach Agatki. Czekamy na fotki, a tymczasem nostalgii ciąg dalszy.
Dzisiaj czas na Księgarnię Warszawa.
Wygląda niepozornie i w niczym nie przypomina Traffica, którym zachwycałam się po przyjeździe do stolicy, ale to właśnie tutaj kupiliśmy wszystkie książki z - uwaga - 20% rabatem!
Za księgarnią nie będę jednak tęsknić, bo mają filię w Poznaniu.
A to już Adiskon w swojej zwyczajowej pozie spacerowej:
Dzisiaj czas na Księgarnię Warszawa.
Wygląda niepozornie i w niczym nie przypomina Traffica, którym zachwycałam się po przyjeździe do stolicy, ale to właśnie tutaj kupiliśmy wszystkie książki z - uwaga - 20% rabatem!
Za księgarnią nie będę jednak tęsknić, bo mają filię w Poznaniu.
A to już Adiskon w swojej zwyczajowej pozie spacerowej:
sobota, 26 maja 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)
