sobota, 6 października 2012

Pirackie 2 minuty

Adaś dostał trójwymiarowe naklejki z serii: Piraci. Bardzo mu się spodobały.

Piraci okazali się na tyle atrakcyjni, że nawet nie mieli okazji wypłynąć na szersze wody.

I po piratach....

środa, 3 października 2012

Babcia tez dostanie

Od dawna wiadomo, że jedzenie samemu nie jest tak fajne, jak we dwoje.
Adaś właśnie odkrył tą prawidłowość i zaczął karmić babcię:)


niedziela, 30 września 2012

Private Baby Water Closet

Dzięki koleżance Przemka (dziękujemy!) Adaś otrzymał przenośną toaletę. Trzeba dodać, że jest to WC z bajerami: po podniesieniu klapy kobiecy głos chwali za rezolutność, a po naciśnięciu spłuczki ten sam głos jest tak zadowolony, że aż zaczyna śpiewać  To samo dzieje się po przekręceniu rolki papieru. A żeby jeszcze było bardziej edukacyjnie, wszystkie łazienkowe komentarze i piosenki są po niemiecku! Adaś, który przejawia naturalną skłonność do tego języka (ma już opanowane: "ja...ja" i "gut") już docenił walory nowego sprzętu i bawi się z zapałem.
Fotorelacja poniżej:



I kręcenie rolką papieru:


czwartek, 27 września 2012

Pożegnanie z piersią

Adaś od paru dni pięknie pije mleko z butelki.
Wczoraj chyba zrozumiał, że butelka może mu zaoferować o wiele więcej niż moja pierś i bez żalu zasnął bez wieczornego cycusia:)

wtorek, 25 września 2012

Mały mięsożerca

Adaś przy konsumpcji gotowanego mięska z kurczaka.



poniedziałek, 24 września 2012

niedziela, 23 września 2012

Muzyczna niedziela

Adikson od czasu, kiedy zaczął dostrzegać coś więcej niż moja pierś, interesuje się muzyką. Zawsze reagował z zainteresowaniem (i przeważnie z sympatią) na dźwięki, a kiedy zrozumiał, że może sam je wydobywać, kombinuje, ile wlezie. Z wielkim zainteresowaniem siedzi zawsze przy pianinie wuja Toma i tworzy własne kompozycje (najpierw rękami, a potem nogami - a co!). W Poznaniu nie mamy takich sprzętów, więc tutaj liczy się kreatywność. Adaś wystukuje więc rytm na garnkach, a wczoraj doczekał się cymbałków od dziadka Jurka:)

Wygląda jak gotowanie, ale w rzeczywistości wystukiwał rytm.

W pogotowiu czeka druga "pałeczka", którą też trzeba wypróbować:
I jeszcze jednoosobowa jam session na cymbałkach: